# 111 pochodzi z jesiennej serii Rich Color od Golden Rose. Przypadł mi do gustu zanim pojawiły się pierwsze swatche i nie zawiódł mnie również na żywo.
To krem o zabawnym kolorze, ale co zabawnego może być w złamanej szarością, jasnej zieleni? To, że jedynym moim skojarzeniem jest groszek :D. W ogóle to wesoły odcień mimo, że wylądował w jesiennej kolekcji gdzie z założenia powinien być smętny i przygnębiający.
Jak w całej serii RC i tutaj mamy do czynienia z dobrze napigmentowaną emalią, która właściwie już przy jednej grubszej warstwie daje świetne rezultaty. U mnie w większości są dwie cienkie i jedna grubsza- na palcu serdecznym, bez bazy i top coatu. Lakier schnie w normalnym czasie (mam wrażenie, że nie tak szybko jak 36) na wysoki połysk. Jeśli na niecałkowicie wyschniętą warstwę nałożymy kolejną, to mamy realne szanse na zapowietrzenie się lakieru.
Konsystencja jest przyzwoita- lekko lejąca ale nie przesadnie rzadka. W ogóle muszę zaznaczyć, że mimo wady pędzelka aplikacja lakieru była świetna. Jakby rozprowadzać po płytce lekki krem, który ładnie rozleje się w gładką taflę nie zalewając przy tym skórek :).
Zmywanie jak w przypadku kremów jest czystą poezją. Co prawda trwałość i farbowanie płytki jest kwestią indywidualną ale u mnie lakier wytrzymał 5 dni bez uszczerbku i nawet nie spróbował odbarwić paznokci.
Generalnie seria Rich Color ma świetne pędzelki. Płaskie i szerokie łopatki zaokrąglone na końcu, dzięki czemu wymalowanie schludnego łuku przy skórkach nie wymaga doktoratu z precyzji. Bardzo je lubię, ale w moim egzemplarzu 111 ktoś przycinał włosie pod wpływem podejrzanych środków. Pojedyncze włosy gdzieś tam wystają, nakładają się na siebie, pędzelek z jednej strony jest ścięty prawie pod kątem prostym i w dodatku patrząc z przodu nie tworzy ładnego owalu a raczej rozczapierzony trójkąt. Malowanie było katorgą. Jak tylko skończę Gel Look Top Coat to zamienię zakrętki.
O wcześniejszym odcieniu z serii letnich kolorów Rich Color (jaskrawa zieleń # 36) mogliście przeczytać TU. Zrobiłem male porównanie naklejek w obu seriach. Jak widać 111 ma większą naklejkę, a co za tym idzie również większą czcionkę. Numer przeniesiono wyżej z białego na czarny pasek.
W słońcu:
Pod chmurką (moim zdaniem najlepiej oddają kolor):
W cieniu:
Sztuczne oświetlenie:
Porównanie naklejek na butelkach:
Golden Rose NIE TESTUJE swoich produktów na zwierzętach!
Za 10,5 ml zapłacimy 6,90 zł. Lakier dostępny jest na stoiskach Golden Rose, w wybranych drogeriach oraz w internetowym sklepie producenta.





.jpg)
.jpg)
.jpg)






.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

























