22 lutego 2013

Patent na gradient

Chyba każdy próbował swoich sił w gradientowym mani, a ja mam ciekawy patent na wykonanie takiego inaczej. Szybko, łatwo i bez gąbki. Patentu jeszcze nie zdradzę :). Na pewno sprawdzi się przy nakładaniu frostowych lakierów i wszystkich innych, w których widoczne są pociągnięcia pędzla. W doborze kolorystyki leżę, więc kolory podpowiedziała mi Orlica: czarny + srebrny. Srebrny zmieszany został z innych lakierów i bliżej mu do stalowego lub metalicznej szarości. Czarny to debiut Black multiglitter od Barry M i trochę żałuję wyboru. Drobinki po wyschnięciu są szorstkie i wyglądają jak ziarna piasku, w dodatku pożerają top coat, co widać na zdjęciach.

W słońcu
W słońcu
W cieniu
W cieniu
 Ta technika wymaga utrwalenia gradientu lakierem bezbarwnym, którym w moim przypadku jest Gel Look Top Coat od Golden Rose. Jego gęsta konsystencja łatwo wymyka się spod kontroli zalewając wszystko dookoła, muszę nauczyć się go nakładać.

Jak ocenicie moje pierwsze podejście do tzw. ombre nails?
Polecicie mi jakąś fajną, kryjącą i kremową czerń? :)

17 komentarzy:

  1. Mi się podoba :) To połączenie kolorków jest rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) muszę podziękować Orlicy.

      Usuń
  2. Damn, oczekiwałam patentu ;) ładnie wyszło!
    dziewczyny na lakierowym forum polecały Wibo (o ile dobrze pamiętam) twierdząc, że to jednowarstwowiec.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie te piaskowe drobinki multiglittera, byłoby zdecydowanie bardziej gładko, także szykuje się kolejne podejście i próba z lakierami frost. Nie zdradzę wszystkiego na raz, bo nikt by mnie nie czytał ;)
      Z wibo dzięki, na pewno spróbuję.

      Usuń
  3. bardzo fajne połączenie kolorów, kojarzy mi się z nocą :) ja próbowałam raz zrobic tzw. ombre na paznokciach i nie wyszło :/ jestem na etapie poszukiwania jakiegoś dobrego filmiku z instruktażem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi gąbką też nie wychodziło, głównie dlatego, że przejścia między kolorami były zbyt ostre a czas schnięcia uniemożliwiał mi funkcjonowanie.

      Usuń
    2. a u mnie znowu po gąbeczce przejście nie tyle było ostre, co po prostu wyglądało żałośnie. chciałam zrobic na lakierze popielato-srebrnym z jasno srebrną koncowka... a wyglądały jakby były popielate i brudne... to może zdradzisz w następnym poście ten swój patent na ombre? :)

      Usuń
    3. Nie wiem czy dokładnie w następnym, ale z pewnością wyjawię. Planuję jeszcze drugie, mniej oczywiste podejście do cieniowania, z jakimś "wzorem" który gąbką jest nieosiągalny i może próbę z lakierami o widocznych pociągnięciach pędzla (nie mam chyba dobrych kolorów do tego :( )

      Usuń
  4. OSZUKISTA! Inaczej niż gąbeczką się nie liczy! :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Gradient jest idealny!
    z niecierpliwością czekam na notkę z opisem :)

    zapraszam do tagu- nominowałam Cię do zabawy!
    więcej info u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, dzięki :) Fajnie, ale obawiam się, że się po prostu do tego nie nadaje :D Nie ma szans na jakieś porywające odpowiedzi

      Usuń
  6. Wygląda trochę jak mroczne niebo w nocy:D Fajnie fajnie:D Czekam na opis Twojego patentu! Zaciekawiłaś mnie:D

    OdpowiedzUsuń
  7. jakie idealne jest to przejście! czekam z niecierpliwością na ten patent!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Trudno mi przewidzieć kiedy dokładnie znajdę czas na rozpisanie tego patentu, ale zapraszam do obserwowania

      Usuń
  8. świetnie! Dawaj ten patent a niee nas trzymasz w niepewności:p ja lubię czerń z Golden Rose Paris 71

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to teraz nie mam już wyjścia, następną rzeczą jaka poleci na bloga będzie rozkmina gradientu:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...