Niedługo po tym jak brokatowa seria Jolly Jewels została uzupełniona o nowe kolory również kolekcja Rich Color doczekała się drugiej odsłony. Gdy seria ta ukazała się na sklepowych półkach liczyła 35 raczej klasycznych odcieni. Obecnie została uzupełniona o kolejne 17, tym razem letnich i energetycznych barw. Dla mnie była to idealna okazja by zaopatrzyć się w swój pierwszy lakier z tej serii, a wybór padł na jasną zieleń z numerem 36.
W sumie nie widzę żadnych wad, chociaż jeszcze za wcześnie by można wypowiedzieć się o trwałości. Zdjęcia, które widzicie wykonane zostały na trzeci dzień po pomalowaniu i póki co lakier wygląda wyśmienicie. Obawiam się trochę farbowania płytki paznokcia, ale uzupełnię post o tą informację po zmyciu. Już sam design butelki napawa mnie radością. Niby prosty i zupełnie nieskomplikowany, ale przechowuje się świetnie. Srebro na zakrętce nie jest typową, tandetną powłoką ale przypomina mi czarny chrom, jest dość solidne i nie odpryskuje. RC 36 to krem w kolorze intensywnej limonki, w zależności od oświetlenia ma tendencję do łapania żółtych tonów. Przyłapuję się na przymierzaniu go do wszystkiego co zielone. Mogę go porównywać ze swoimi słuchawkami, myszką od komputera, odzieżą, ulubionym obuwiem, ścianami pokoju czy nawet wymarzonym autem. Tak, zdecydowanie lubię zielony :). Mi już trzeci dzień z rzędu słońce nie dopisało, zdjęcia wykonane są w świetle dziennym.
Pędzelek jest gęsty, szeroki i ścięty w łuk, co zilustrowano na etykiecie. Maluje się nim bardzo wygodnie, oczywiście pod warunkiem, że lubicie taki kształt pędzla. Wciąż brakuje odwagi by pokryć paznokieć jednym pociągnięciem, ale przy większej wprawie jest to możliwe. Producent zapewnia nas, że lakiery z serii Rich Color zapewniają świetne krycie już po pierwszej warstwie i w przypadku tej zieleni nie jest to chyba nadużyciem. Kolor jest mocno napigmentowany, a na palcu wskazującym i najmniejszym widzicie dwie cienkie warstwy, na serdecznym i środkowym jedną grubszą. Konsystencja jest dość gęsta i ciężka, zawsze w takiej sytuacji włącza mi się światełko alarmowe- pewnie będzie sechł długo i zacznie bąbelkować. Moje obawy były bezpodstawne- lakier schnie bardzo szybko, nie zapowietrza się i wysycha do wysokiego połysku. Ze względu na gęstą formułę radzę nie manewrować pędzlem zbyt intensywnie podczas aplikacji by nie porobić smug.
Mnie lakier bardzo ucieszył, muszę porównać go kiedyś z Grass Slipper od Sally Hansen :) Szczerze polecam!
Not long after some new colors were added to the Jolly Jewels glitter collection, Rich Color had a premiere of a second line of polishes. At the time the new line hit the stores, it consisted of 35 generally classic colors. It recently has been expanded with another 17, summer and energetic colors this time. For me it was the perfect occasion to obtain my first polish from that collection. My choice is a bright lime green #36.
In general I can't see any flaws, although it's too soon to say anything about its durability. The photos you see were taken on the third day, and so far the varnish looks superb. I'm a bit afraid of it staining my nails, and I will add some information to this post after washing it off. Even the design of the bottle alone makes me feel happy. Seemingly simple, totally non complicated, also it stores well. The silver coating of the cap isn't a typical, cheap layer but resembles black chrome, it's quite solid, and doesn't chip away. Rich Color #36 is a vivid lime color, with tendencies to reflect yellowish tones, depending on the lighting. I catch myself matching it to anything that's green. I can compare it to my headphones, the computer mouse, my clothes, favorite shoes, my room's walls, or even with the car of my dreams. Yes, I definitely like green. :) There hasn't been a sunny day for a while now, so the photos were taken in normal day light.
The brush is thick, wide and arch shaped, as it has been illustrated on its label. It's very comfortable, if you like this shape. I still don't have the courage to cover nails with a single stroke, although it's possible with a bit of skill. Rich Color's manufacturer claims that the polishes are guaranteed to provide great coating with only a single layer, and in case of this green it's most likely not an overstatement. The pigment is intense, and on my index and pinky fingers you can see two thin layers, and on the middle and ring fingers you can see a single, thick layer. The consistency is thick and heavy, and it always reminds me, that it may dry slowly, and be prone to forming bubbles. My fears were baseless. The polish dries quickly, it doesn't catch air, and dries with a high polish effect. Because it's so thick, I advise you to move the brush around as little as possible, so it won't create smudges.
I'm very happy with this polish. I have to compare it someday with Grass Slipper from Sally Hansen. :)
 |
| Golden Rose Rich Color 36 |
|
Edit: piątego dnia wyszło słońce:)
I highly recommend it! It costs 6,90
PLN for 10,5 ml. It's available at Golden Rose and other selected
stores, including
the polish manufacturer's.